Ustawa o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla oraz z tytułu zaprzestania pobierania bezpłatnego węgla przez osoby niebędące pracownikami przedsiębiorstwa górniczego – jakie zmiany proponuje ustawodawca?

W dniu 23 października 2018 roku został skierowany do Sejmu RP, przygotowany przez Ministerstwo Energii, rządowy projekt ustawy o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla oraz z tytułu zaprzestania pobierania bezpłatnego węgla przez osoby niebędące pracownikami przedsiębiorstwa górniczego (druk nr 2958). Projekt ten wprowadza zmiany w ustawie z dnia 12 października 2017 roku o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla (Dz. U.z 2017 r. poz. 1971), która to ustawa weszła w życie w dniu 24 października 2017 roku.

Przedmiotowa ustawa uprawniała do otrzymania rekompensaty za utracone prawo do deputatu węglowego szeroką grupę osób, tj. emerytów i rencistów przedsiębiorstw górniczych, którym wypowiedziano jednostronnie lub za porozumieniem stron prawo do bezpłatnego węgla (i pobierających to świadczenie), a także wdowy, wdowców i sieroty, mających ustalone prawo do renty rodzinnej po tychże emerytach i rencistach. Celem przywołanej ustawy było zrekompensowanie w pewnym stopniu w/w osobom strat finansowych, które wynikały z utraty korzyści w postaci otrzymywania bezpłatnego węgla w naturze lub w ekwiwalencie, na podstawie układów zbiorowych pracy i związanych z nimi porozumień.

W momencie wprowadzenia ustawy z dnia 12 października 2017 roku o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla – z uwagi na złożoność obowiązujących w przedsiębiorstwach górniczych określeń i interpretacji dotyczących „innych osób uprawnionych niebędących pracownikami” – nie wprowadzono w ustawie do katalogu osób uprawnionych innych grup, które to na podstawie obowiązujących w przedsiębiorstwach górniczych przepisów prawa pracy, posiadały uprawnienia do bezpłatnego węgla. W sposób szczególny ustawa ta dotknęła wdowy, wdowców i sieroty po zmarłych pracownikach przedsiębiorstw górniczych, którzy nie dożyli emerytury czy renty, będąc pracownikami tych przedsiębiorstw. Podkreślenia wymaga, że zdecydowana większość tych pracowników straciła swoje życie na skutek katastrof górniczych pod ziemią czy innych, nieszczęśliwych wypadków, zostawiając tym samym swoje rodziny bez dodatkowego zabezpieczenia finansowego. Osoby te uzyskiwały wówczas – oprócz uprawnienia do renty rodzinnej po zmarłym pracowniku przedsiębiorstwa górniczego – także prawo do bezpłatnego węgla (deputatu węglowego).

Proponowane przez ustawodawcę zmiany mają głównie rozszerzyć krąg osób uprawnionych do otrzymania rekompensaty za utracone prawo do deputatu węglowego m.in. o:

  • byłych pracowników, których stosunek pracy został rozwiązany z przedsiębiorstwem górniczym na podstawie ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (Dz. U. z 2018 r. poz. 1969), i którzy po ustaniu tego stosunku pracy nabyli prawo do zasiłku dla bezrobotnych oraz bezpośrednio po zakończeniu pobierania tego zasiłku nabyli prawo do świadczenia przedemerytalnego i je pobierali;
  • emerytów i rencistów, mających ustalone prawo do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy, którzy zamiast emerytury lub tej renty pobierają rentę rodzinną po zmarłym współmałżonku (która często jest korzystniejsza pod względem finansowym);
  • wdowy, wdowców i sieroty mające ustalone prawo do renty rodzinnej po pracowniku przedsiębiorstwa górniczego, zmarłego w trakcie trwania stosunku pracy;
  • wdowy, wdowców i sieroty otrzymujących świadczenia specjalne, o których mowa w art. 82 ust. 1 i art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1270), albo mających ustalone prawo do renty rodzinnej po pracowniku przedsiębiorstwa górniczego zmarłym w czasie trwania stosunku pracy lub byłym pracowniku, którego stosunek pracy został rozwiązany z przedsiębiorstwem górniczym na podstawie ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (Dz. U. z 2018 r. poz. 1969) ,pobierających bezpłatny węgiel w naturze lub w ekwiwalencie pieniężnym, którym przedsiębiorstwo górnicze zaprzestało wydawać bezpłatny węgiel lub wypłacać ekwiwalent pieniężny przed dniem wejścia w życie nowej ustawy;
  • wskazane wyżej osoby uprawnione, którym nie wypłacono świadczenia rekompensacyjnego z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla, z wyjątkiem osób, którym przedsiębiorstwo wypłacające udzieliło pisemnej odmowy z podaniem przyczyny odmowy.

Jednocześnie należy zaznaczyć, iż uprawnienia do uzyskania rekompensaty za utracone prawo do bezpłatnego węgla zachowują w dalszym ciągu emeryci i renciści mający ustalone prawo do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy, pobierający to świadczenie oraz wdowy, wdowcy i sieroty mający ustalone prawo do renty rodzinnej po tych emerytach i rencistach. W przedmiotowym projekcie ustawy określono także, że za wdowy i wdowców uznaje się również osoby, które ponownie zawarły związek małżeński, tracąc status wdowy lub wdowca.

Ponadto, zgodnie z przytoczonym projektem ustawy wniosek o wypłatę rekompensaty osoba uprawniona powinna złożyć do właściwego przedsiębiorstwa wypłacającego w terminie 90 dni od dnia wejścia w życie ustawy (planowo 14 dni od dnia jej ogłoszenia), a realizacja wypłat należnych rekompensat ma planowo nastąpić od 1 czerwca 2019 roku. Wysokość świadczenia rekompensacyjnego pozostaje niezmienna i wynosi 10.000 zł – kwota ta winna zostać wypłacona jednorazowo przez właściwe przedsiębiorstwo wypłacające przekazem pocztowym albo przelewem na wskazany we wniosku rachunek bankowy.

Należy nadmienić, iż uchwalona w rezultacie przeprowadzenia procesu legislacyjnego, właściwa ustawa o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla (…) może odbiegać od zapisów zamieszczonych w opisanym projekcie tejże ustawy. Niemniej jednak, zmiany te nie powinny być znaczące, gdyż cele tej ustawy, jak również problemy związane z jej stosowaniem zostały dostrzeżone przez ustawodawcę i – wydaje się – trafnie zdiagnozowane. Na praktyczne aspekty jej realizowania pozostaje jeszcze poczekać, co najmniej do momentu składania pierwszych wniosków o przyznanie rekompensaty. W tym zaś zakresie przydatna, a czasami niezbędna może okazać się konsultacja z adwokatem, która pozwoli na wskazanie właściwego, w okolicznościach konkretnej sprawy, rozwiązania.

Adwokat Przemysław Jarząbek

697-027-606

Przedstawienie zarzutów w postępowaniu karnym – co to oznacza i jakie pociąga za sobą konsekwencje?

Uregulowana w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1904) instytucja przedstawienia zarzutów ma niebagatelne znaczenie nie tylko dla losów prowadzonego postępowania przygotowawczego, ale przede wszystkim dla dalszych losów osoby, której to postępowanie dotyczy.

Słowem wyjaśnienia należy wskazać, iż w obecnym stanie prawnym można wyróżnić dwie formy przedstawienia zarzutów: zwykłe oraz uproszczone. Pierwsze z nich dotyczy sytuacji, kiedy to wydawany jest dokument nazywany postanowieniem o przedstawieniu zarzutów. Postanowienie to jest ogłaszane osobie, której stawiane są zarzuty, a następnie przystępuje się do przesłuchania tejże osoby na okoliczności dotyczące zarzucanego czynu zabronionego (potocznie zwanego przestępstwem). Uproszczone przedstawienie zarzutów polega zaś na powiadomieniu osoby podejrzanej o treści zarzutu wpisanego do protokołu przesłuchania i następnie przystąpieniu do samego przesłuchania w zakresie stawianego zarzutu. Taka uproszczona forma – czyli bez wydawania formalnego postanowienia – jest stosowana w tzw. wypadkach niecierpiących zwłoki, czyli kiedy istnieje obawa zatarcia śladów lub dowodów danego przestępstwa oraz w przypadku kiedy to postępowanie przygotowawcze prowadzone jest w formie dochodzenia.

Przedstawienie zarzutów danej osobie powoduje, że prowadzone dochodzenie lub śledztwo przechodzi w kolejną fazę tego postępowania tzw. in personam (czyli właśnie przeciwko określonej osobie), a zakończony zostaje etap tzw. postępowania in rem (czyli w danej sprawie). Co jednak ważne, osobie wobec której skierowano konkretne zarzuty, przysługują od tego momentu prawa strony, w tym wszelkie uprawnienia służące obronie jej interesów w toczącym się postępowaniu wraz z prawem do korzystania z pomocy obrońcy. Od tego momentu – czyli od wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów bądź od postawienia zarzutu w związku z rozpoczęciem przesłuchania bez wydania takiego postanowienia – osoba taka staje się podejrzanym. Podejrzanego, mimo zarzuconego mu czynu – i wymaga to stanowczego podkreślenia – należy uznawać za niewinnego dopóki jego wina nie zostanie udowodniona i następnie stwierdzona prawomocnym wyrokiem wydanym przez właściwy sąd.

Od podejrzanego trzeba odróżnić osobę podejrzaną. Pojęcia te są niestety często mylnie ze sobą utożsamiane. Mianowicie osoba podejrzana to osoba, którą podejrzewa się o popełnienie przestępstwa, ale której nie przedstawiono dotychczas zarzutu popełnienia konkretnego czynu zabronionego. Wobec powyższych rozważań istotne jest, że osoba podejrzana nie jest stroną postępowania przygotowawczego,w związku z czym nie przysługują jej takie uprawnienia, jakie posiada podejrzany. Niemniej jednak osoba podejrzana dysponuje uprawnieniami, które wynikają ze skierowanej wobec niej czynności procesowej, czyli przykładowo prawo do uzyskania informacji o przyczynach zatrzymania czy prawo do umożliwienia jej nawiązania kontaktu z adwokatem.

Jak już wspomniano, podejrzany w toku prowadzonego postępowania przygotowawczego (tj. śledztwa lub dochodzenia) dysponuje szeregiem uprawnień, którymi m. in. są:

  • prawo do informacji o treści stawianych zarzutów oraz sporządzenia ich pisemnego uzasadnienia, w tym ich zmianach i uzupełnieniach, jeżeli takowe mają miejsce w toku dalszych czynności;
  • prawo do składania wyjaśnień (w określonych przypadkach również na piśmie), odmowy składania wyjaśnień i odmowy odpowiedzi na pytania (wszystkie bądź poszczególne) bez podania powodów;
  • prawo do uzyskania dostępu do akt sprawy oraz tworzenia ich odpisów i fotokopii – za wcześniejszą zgodą wyrażoną przez prokuratora;
  • prawo do skorzystania z bezpłatnej pomocy tłumacza oraz uzyskania przetłumaczonych odpisów wydanych w sprawie orzeczeń, jeżeli podejrzany nie włada językiem polskim lub jest osobą głuchą lub niemą, a porozumienie za pomocą pisma jest niewystarczające;
  • prawo do udziału w czynnościach śledztwa lub dochodzenia, jeżeli czynności takich nie będzie można w przyszłości przeprowadzić na rozprawie;
  • prawo do składania wniosków dowodowych dotyczących dokonania czynności w toku śledztwa np. przesłuchania określonych osób lub zbadania danych okoliczności;
  • prawo do złożenia wniosku o końcowe zaznajomienie się z materiałami postępowania przygotowawczego przed jego zakończeniem oraz do złożenia w terminie trzech dni od daty zapoznania wniosków dowodowych lub wniosków o uzupełnienie o dane dokumenty akt prowadzonego śledztwa lub dochodzenia;
  • prawo do korzystania z pomocy obrońcy w toku wszystkich czynności śledztwa i dochodzenia (w tym także tych wymienionych powyżej), poczynając od uprawnienia do przesłuchania podejrzanego z udziałem obrońcy po prawo do końcowego zaznajomienia się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym; w niektórych przypadkach korzystanie z pomocy obrońcy jest obligatoryjne, jednakże jest to materia, której poświęcony zostanie odrębny wpis na blogu.

Podsumowując należy stwierdzić, iż czynność przedstawienia zarzutów kształtuje prowadzone postępowanie przygotowawcze, a sam stawiany podejrzanemu zarzut wyznacza jego ramy. Podejrzany korzystając z szeregu posiadanych uprawnień ma możliwość prowadzenia swojej obrony w sposób aktywny (m.in. złożenia wyjaśnień oraz składania wniosków dowodowych celem jednoznacznego dowiedzenia swojej niewinności) lub pasywny (m.in. odmowy złożenia wyjaśnień i odpowiedzi na pytania oraz pozostawieniu czynności dowodowych organowi prowadzącemu postępowanie, który musi wykazać jego winę). Podejrzany – mając na uwadze zarzucany czyn oraz osobisty stosunek do niego w kontekście danego wydarzenia z przeszłości – ma również możliwość dobrowolnego poddania się odpowiedzialności karnej i uzgodnienia określonej kary bądź środka karnego przy zastosowaniu instytucji zamieszczonych w Kodeksie postępowania karnego, które to pozwolę sobie przytoczyć w kolejnych wpisach. Niemniej podjęcie odpowiednich – i co najważniejsze – świadomych działań każdorazowo zależy od okoliczności konkretnej sprawy, a w ich doborze niewątpliwie może pomóc wcześniejsza konsultacja i rozmowa z adwokatem.

Jeżeli zatem potrzebujesz pomocy prawnej lub pragniesz rozwiać swoje wątpliwości, serdecznie zapraszam do kontaktu.

Adwokat Przemysław Jarząbek

697-027-606

RODO – ryzyko czy szansa dla przedsiębiorcy ?

Rozporządzenie Ogólne o Ochronie Danych Osobowych tzw. RODO lub GDPR (General Data Protection Regulation) z perspektywy wielu przedsiębiorców jawi się jako następna formalność stawiania przez rządzących lub wręcz jako zagrożenie dla prowadzonej działalności, któremu należy przeciwdziałać. Zapewne dla innych przedsiębiorców problematyka RODO jest odległa, gdyż wychodzą z założenia, że pewnie to ich nie dotyczy lub „niech zajmą się za tych dużych”.

Niestety oba te zapatrywania są bardzo mylne i mogą prowadzić do nałożenia na nierozważnych przedsiębiorców dotkliwych sankcji, w tym kar nawet do 20 milionów euro lub do wysokości 4 % całkowitego rocznego obrotu. Do podjęcia działania jednak nie zostało wiele czasu, gdyż przepisy RODO zostaną stosowane już od dnia 25 maja 2018r.

Czym jest RODO?

Pod akronimem RODO kryje się Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. RODO w krajowym porządku prawnym zastąpi regulacje zawarte w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. Na mocy czekających na wprowadzenie przepisów zostaną na administratorów danych nałożone nowe obowiązki, a to np. uzyskania zgody klientów / kontrahentów na przetwarzanie ich danych osobowych, a samo zapytanie o zgodę musi być złożone w formie łatwej do zrozumienia i odróżnienia od pozostałych informacji. Oznacza to, iż wielu przedsiębiorców będzie musiało odpowiednio zmienić formularze zgód, którymi się posługują. Przedsiębiorca ma obowiązek na żądanie klienta poprawić, przenieść lub usunąć (prawo do bycia zapomnianym) jego dane, a klient ma prawo cofnąć wyrażoną zgodę lub wnieść sprzeciw w stosunku do przetwarzania jego danych osobowych.

W stosunku do kogo znajduje zastosowanie RODO?

Wbrew obiegowej opinii regulacje ochrony danych osobowych zawarte w  tzw. RODO znajdują zastosowanie do bardzo szerokiego grona podmiotów. Aby ustalić czy RODO znajduje zastosowanie do konkretnego przedsiębiorcy należy odpowiedzieć na pytanie czy przetwarza dane osobowe? Pod pojęciem danych osobowych na gruncie RODO kryją się informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej, w szczególności imię, nazwisko, numer identyfikacyjny, identyfikator internetowy, dane lokalizacji lub informacje określające jego wygląd fizyczny, fizjologiczną, genetyczną, psychiczną, ekonomiczną, kulturową lub społeczną tożsamość. W związku z tym jako dane osobowe mogą być postrzegane nie tylko imię nazwisko i numer PESEL lub NIP, ale także adres mail lub zapis obrazu na monitoringu. Jako administratora danych na gruncie RODO kwalifikuje się osobę fizyczną lub prawną, organ publiczny, jednostkę lub inny podmiot, który przetwarza dane osobowe. Znając już powyższe kryteria można wskazać, iż z pewnością pod przepisy RODO podlegają nie tylko wielkie przedsiębiorstwa zarządzające bazami danych jak np. Facebook, ale także mniejsi przedsiębiorcy jak np. biura podróży, kwiaciarnie, które z okazji Walentynek wysyłają mailem do swoich klientów oferty na czerwone róże, kawiarnie i restauracje, które za pośrednictwem newsletterów informują klientów o nowym menu, w związku z tym, znajduje zastosowanie także względem jednoosobowych działalności gospodarczych.

RODO – ryzyko czy szansa dla przedsiębiorcy?

Odpowiadając na zadane pytanie warto w pierwszej szczególności poddać analizie dotychczasowe obowiązki przedsiębiorców z zakresu ochrony danych osobowych. Zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych gromadzone dane osobowe w systemie informatycznym, muszą być po pierwsze zabezpieczone zgodnie z wymaganiami technicznymi opisanymi w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 29 kwietnia 2004r.  w sprawie dokumentacji przetwarzania danych osobowych oraz warunków technicznych i organizacyjnych, jakim powinny odpowiadać urządzenia i systemy informatyczne służące do przetwarzania danych osobowych – poziom wysoki – m.in.  obowiązek rejestracji z loginu i hasła każdego odrębnego użytkownika (pracownik), który dokonuje czynności w bazie danych.  Hasło ma się składać z 8 znaków dużych, małych liter, cyfr i znaków specjalnych. System ma być zabezpieczony przed wirusami i utratą danych na skutek awarii zasilania. Połączenia z Internetem muszą być szyfrowane, a sama baza danych musi być zabezpieczona mechanizmami logicznej ochrony. Należy mieć na uwadze, obowiązki wynikające z samej ustawy o ochronie danych osobowych tj. m.in. obowiązki w zakresie zarejestrowania bazy danych osobowych w GIODO (Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych) wraz z dokumentowaniem każdej dokonywanej czynności przetwarzania danych osobowych w zbiorze danych.

RODO nie przewiduje kazuistycznie określonych metod ochrony danych osobowych, tak jak dotychczasowa ustawa.  Nowa regulacja nakładać będzie na administratora danych jedynie obowiązek samodzielnego zaprojektowania systemu ochrony danych osobowych. System ochrony danych osobowych względem każdego z osobna przedsiębiorców będzie się różnić w zależności od skali i celu przetwarzania danych osobowych oraz możliwości technicznych i finansowych danego przedsiębiorcy.

Co istotne, RODO wprowadza zasadę „rozliczalności” przedsiębiorcy z wprowadzonych metod ochrony danych osobowych. Oznacza, to iż na żądanie organu kontrolnego tj. Urzędu Ochrony Danych Osobowych przedsiębiorca będzie musiał wykazać, iż podjął niezbędne kroki w celu ochrony danych osobowych. Wśród tych niezbędnych kroków wskazać można opracowanie wewnętrznych dokumentów tj. kodeksu postępowania z danymi osobowymi lub oceny skutków dla ochrony danych osobowych, a także opinii prawnej kancelarii adwokackiej, gdzie zawarte będą wprowadzone przez przedsiębiorcę mechanizmy ochrony danych osobowych. W opracowaniu takich dokumentów lub mechanizmów z pewnością pomocna będzie fachowa obsługa adwokata, która zagwarantuje, iż przepisy RODO stworzą szansę do opracowania systemu ochrony danych osobowych w sposób prostszy, bardziej przejrzysty, a w konsekwencji także bardziej ekonomiczny do wprowadzenia niż przewidziany przez obecne przepisy.

Podsumowując, mając fachową pomoc prawną, nie taki diabeł straszny jak go malują.